Wizyta na „Stacji Bukownica” – przygotowania do projektu VII Warsztaty Teatralne.

Teatr Zajechał Po Raz Szósty

Teatr Zajechał to projekt reżyserki z Sopotu Ewy Ignaczak oraz skarbnika Stowarzyszenia „Stacja Szamocin” Idy Bocian. Jest to prezentacja spektakli w miejscach nieteatralnych, oswaja nowe przestrzenie i jest twórczym wyzwaniem dla artystów jak i widzów. Staje się pewnego rodzaju świętem i okazją do spotkania, gdzie sztuka jest wehikułem porozumienia.

Od sześciu lat Teatr Zajeżdża do małych miejscowości województwa pomorskiego, dzięki wsparciu głównie Samorządu Województwa Pomorskiego, Miasta Sopotu, a w latach ubiegłych także Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W tym roku Teatr zajechał do gminy Wicko w powiecie lęborskim.

 

14 czerwca (czwartek) – g. 17.00 – Łebieniec – spektakl „Tulla” według Psich lat Güntera Grassa, Teatr Off de BICZ

14 czerwca (czwartek) – g. 19.30 – Krokulice – spektakl „Ścianananaświat” Sergea Kribusa, Teatr Stajnia Pegaza

 



15 czerwca (piątek) – g. 18.00 – Wicko – spektakl „Ścianananaświat” Sergea Kribusa, Teatr Stajnia Pegaza

15 czerwca (piątek) – g. 19.30 – Wicko – spektakl „Tulla” według Psich lat Güntera Grassa, Teatr Off de BICZ

 

16 czerwca (sobota) – g. 21.00 – Nowęcin (ośrodek „Kacze stawy”) – spektakl „Ścianananaświat” Serge’a Kribusa, Teatr Stajnia Pegaza

16 czerwca (sobota) – g. 22.15 – Nowęcin (ośrodek „Kacze stawy”) – spektakl „Tulla” według Psich lat Güntera Grassa, Teatr Off de BICZ

 

17 czerwca (niedziela) – g. 16.30 – Wojciechowo – spektakl „Ściananaświat” Sergea Kribusa , Teatr Stajnia Pegaza

17 czerwca (niedziela) – g. 19.00 – Białogarda – spektakl „Tulla” według Psich lat Güntera Grassa, Teatr Off de BICZ

Na wszystkie spektakle wstęp był wolny!

 

Projekt został zrealizowany dzięki wsparciu finansowemu Samorządu Województwa Pomorskiego, we współpracy z Sopocką Sceną Off de BICZ.

 



Planeta M na wędrówce


Od czerwca do sierpnia 2012 roku trwa projekt Wędrówka teatralna Dolina Noteci , dofinansowany ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego. Teatr Stacja Szamocin i Teatr Planeta M z Poznania prezentują swoje spektakle dla dzieci i dorosłych w miejscowościach w powiecie chodzieskim i czarnkowsko  trzcianeckim. Do realizacji projektu są wybrane wsie, leżące w dolinie Noteci: Józefowice, Miasteczko Krajeńskie, Dębogóra, Smolarnia i Heliodorowo.

Od 15 lat, od początku istnienia Stacji Szamocin w programie stowarzyszenia i Teatru realizowany jest konsekwentnie, cykl spektakli małych form lalkowych. Spektakle te są reżyserowane przez zawodową reżyserkę teatru lalek wraz z aktorami -adeptami, pracującymi na Stacji Szamocin, którzy są starannie przygotowywani do grania w małym teatrze lalek. Angażują się w ideę objazdowego teatru edukacyjnego i grają profesjonalnie na wysokim poziomie wykonawczym. Część realizatorów to są wychowankowie Stacji Szamocin, którzy po studiach wrócili do miasteczka; są również pedagogami. Drugi teatr, który realizuje ideę wypraw Dolina Noteci, to grupa poznańska prowadzona przez zawodową aktorkę, absolwentkę PWST,Fi TV w Łodzi, do niedawna aktorkę Teatru Polskiego w Poznaniu. Magdalena Płaneta, pochodzi z Piły i jest współzałożycielką ośrodka w Szamocinie. Pod wpływem idei i sukcesów szamocińskiej artystycznej stacji, powołała własny teatr i ośrodek edukacyjny na dworcu w Szczodrzykowie /Kórnik pod Poznaniem. Przez trzy lata pod jej profesjonalna pieczą działał tam Teatr Na Fundamentach. Obecnie grupa funkcjonuje w Poznaniu pod nazwą Teatr Planeta M i dalej realizuje ambitny i oryginalny teatr. W swoim repertuarze mają spektakle plenerowe dla dzieci i dorosłych oraz bardzo dobry spektakl edukacyjny o narkomanii, piękny, mądry i nieagitacyjny. Aktorzy obu teatrów brali udział w realizacji wielu projektów socjokulturalnych, animujących społeczności lokalne, wskazujących, jak realizować samodzielne projekty artystyczno i społeczne.

Dotychczas spektakle odbyły się w Dębogórze i w Smolarni w powiecie czarnkowsko trzcianeckim, w Miasteczku Krajeńskim ( powiat pilski) oraz dla widzów z Heliodorowa i Józefowic ( powiat chodzieski). Widzowie, zarówno dorośli jak i mali, oglądając bajkowych bohaterów, śledzili ich perypetie i podziwiali min. spryt i pomysłowość Pchły Szachrajki, napisaną przez mistrza bajek Jana Brzechwę, losy Siostrzyczki, która została królową i Braciszka, zamienionego w jelonka wg baśni braci Grimm, czy Śpiąca królewnę, którą uratował po stu latach piękny książę ( magiczną historię Charlesa Peraulta) oraz bohaterskie zmagania w ucieczce przez komin Tancereczki i Kominiarczyka, dwoje ludzieńków , wymyślonych przez króla baśni – Hansa Christiana Andersena. Do końca sierpnia , można będzie obejrzeć spektakle jeszcze w Józefowicach i w Miasteczku Krajeńskim w wykonaniu Teatru Stacji Szamocin w reżyserii Luby Zarembińskiej oraz zaprzyjaźnionego z Poznania Teatru Planeta M, w reżyserii Magdaleny Płanety i z oryginalną muzyką Marcina Mirowskiego

Po intensywnym dżamblowaniu w ramach programu Lato w Teatrze, wędrowaniu po małych miejscowościach teatr z Szamocina do grudnia będzie tworzył przedstawienie, dotyczące życia i twórczości Janusza Korczaka. Jest to projekt, również, jak wędrówka Dolina Noteci, dotowany ze środków Samorządu Wielkopolskiego. Będzie prezentowany także na wsiach oraz w wybranym domu dziecka i w szpitalu, na oddziale dziecięcym.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Podróże Dżambli

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ TRZYNASTY i CZTERNASTY

Hurrrrrra! Udało się! Za nami dwa niesamowite dni! Nie pisaliśmy przez ten czas, bo wszyscy byliśmy zaaferowani przygotowaniami do spektaklu. Ale teraz to już za nami, dlatego dziękujemy tym, którzy przybyli by nas wesprzeć i obejrzeć efekt naszych warsztatów. Szkoda tylko, że te dwa tygodnie minęły tak strasznie szybko. Chyba niejednemu z nas zakręciła się wczoraj łezka w oku, gdy zegnaliśmy się po bankiecie. To był naprawdę wspaniały czas. Poznaliśmy cudownych ludzi, nauczyliśmy się wielu ciekawych rzeczy, stworzyliśmy razem piękny spektakl. Dziękujemy wszystkim naszym nauczycielom, pani Malinie (koordynatorowi), organizatorom i partnerom projektu, osobom wspierającym a przede wszystkim naszemu zawiadowcy i reżyserowi pani Lubie Zarembińskiej! Wielkie dzięki za wspólne dżamblowanie. Kto wie, może kiedyś nasze sita spotkają się jeszcze na morzach odległych krajów…

 

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ DWUNASTY

Próby, próby i jeszcze raz próby… Nasz spektakl nabiera coraz więcej kształtu i koloru:-) Wytchnieniem był tylko poczęstunek i niespodzianka czyli występ teatru „Planeta M” ze spektaklem „Pchła Szachrajka”. Naprawdę warto zobaczyć! A co do naszych poczynań nie chcemy zdradzać zbyt wiele, przyjedźcie i zobaczcie na własne oczy!

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ JEDENASTY

Uuufffffffffffffffff jak gorąco! Ale dżamblo-zapaleńców nie powstrzyma nic! Dziś od rana intensywne próby bacznie obserwowane przez głównego zawiadowcę, czyli panią Lubę. To ona czuwa nad tym, aby to, co wypracowaliśmy z naszymi nauczycielami spiąć w całość. Chyba wypadło całkiem nieźle…;-) Teraz również każda grupa ma swojego stage managera. Po poczęstunku była próba naszego dżamblo-chóru. Dziś z pełnym zapleczem technicznym, o które zadbała pani Alicja Golianek:-) W opuszczonych pomieszczeniach budynku stacji odbyły się dalsze warsztaty teatralne. Jednocześnie panie Hania i Ada pracowały ze swoimi pomocnikami (w tym wolontariuszami) nad scenografią i kostiumami. Na koniec trochę gimnastyki, czyli poiki i sztandary.

Ps. Uczestniczyliśmy również w wernisażu zdjęć Natalii i Jakuba Sass;-) a niedługo nasz własny!

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ DZIESIĄTY

Najpierw
powoli
jak żółw
ociężale
Ruszyła
maszyna
po szynach
ospale.
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.

A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas…

Pędzimy co tchu, by zdążyć przygotować spektakl dla wszystkich Was!
Dziś przymierzaliśmy stroje, w których wystąpimy. Przy okazji odbył
się niewielki pokaz:-) Nagraliśmy również tekst do przedstawienia.
Długo do tego nagrania ćwiczyliśmy! A przez cały dzień czeka nas
jeszcze wiele prób… Szykujcie się, gramy 6 i 7 sierpnia!

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ DZIEWIĄTY

Uuufffffffffffffffff jak gorąco! Ale dżamblo-zapaleńców nie powstrzyma nic! Dziś od rana intensywne próby bacznie obserwowane przez głównego zawiadowcę, czyli panią Lubę. To ona czuwa nad tym, aby to, co wypracowaliśmy z naszymi nauczycielami spiąć w całość. Chyba wypadło całkiem nieźle…;-) Teraz również każda grupa ma swojego stage managera. Po poczęstunku była próba naszego dżamblo-chóru. Dziś z pełnym zapleczem technicznym, o które zadbała pani Alicja Golianek:-) W opuszczonych pomieszczeniach budynku stacji odbyły się  dalsze warsztaty teatralne. Jednocześnie panie Hania i Ada pracowały ze swoimi pomocnikami (w tym wolontariuszami) nad scenografią i kostiumami. Na koniec trochę gimnastyki, czyli poiki i sztandary.
Ps. Uczestniczyliśmy również w wernisażu zdjęć Natalii i Jakuba Sass;-) a niedługo nasz własny!

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ ÓSMY

Dziś będzie krótko. Praca pali się w rękach, ale dajemy z siebie wszystko, uczestnicy warsztatów i nasi nauczyciele. Wszyscy na stanowiskach! Zabawy przy tym nie braknie i coraz bardziej klaruje się ostateczna forma spektaklu. Nie możemy się doczekać!

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ SIÓDMY

Za nami półmetek warsztatów:-) Dziś mega intensywny dzień. Przede wszystkim nowi wykładowcy i nowe wyzwania. Od rana wystartowaliśmy na szamocińskim rynku – grupa promocyjo-dziennikarska i performatywna. Chcieliśmy wyjśc z naszymi działaniami w przestrzeń, do ludzi. Przeprowadzaliśmy wywiady z mieszkańcami Szamocina na temat „Dżambli”. Z przykrością stwierdzamy, że niewiele osób wie co to są Dżamble… Musimy to zmienić! Tymczasem pani Ada z grupą rozwieszali przygotowane wcześniej ciastka nadając im cudowną moc spełniania życzeń. Pozostali na Stacji razem z panem Piotrem Srebrowskim uczyli się sztuki animacji. Marionetki, kukiełki i pacynki stały się ich warsztatem pracy. Po przepysznym posiłku odbyły się warsztaty światła oraz muzyczne, o których już wcześniej pisaliśmy. Nie zabrakło również ćwiczeń gry aktorskiej, lecz tym razem z panią Magdą Płanetą. Nowym przybyszem w naszym dżamblo-świecie jest również pani Alicja Mojko, która dała nam porządną lekcję animacji sztandarów i elementów lalkowych. Pracy ogrom, ale radości jeszcze więcej!

Zajęcia z animacji z Piotrem Srebrowskim (fot. Jakub Sass)

Zajęcia z animacji z Piotrem Srebrowskim (fot. Jakub Sass)

Kacper z kamerą (fot. Barbara Jędraszczak)

Kacper z kamerą (fot. Barbara Jędraszczak)

Warsztaty z Piotrem Srebrowskim (fot. Jakub Sass)

Warsztaty z Piotrem Srebrowskim (fot. Jakub Sass)

Plac Wolności pod wodą (fot. Natalia Sass)

Plac Wolności pod wodą (fot. Natalia Sass)

Basia (fot. Julianna Śróda)

Basia (fot. Julianna Śróda)

Sztandary i flagi - zajęcia z panią Alicją Mojko

Sztandary i flagi – zajęcia z panią Alicją Mojko

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ SZÓSTY

W końcu dotarliśmy do dnia szóstego… Wszystko zaczęło się od zajęć technicznych z Alą Golianek. Były to warsztaty światła, na których zaznajomiliśmy się z obsługą i funkcjami lamp LED-owych. Wszystko miało wielobarwną oprawę (dosłownie i w przenośni) 🙂 W tym czasie młodsi uczestnicy wraz z naszym reżyserem panią Lubą nadal ciężko ćwiczyli do spektaklu, który niedługo się odbędzie. Na poczęstunek mieliśmy pizze (mniam), było smacznie, a brzuchy pękały z przejedzenia. Olga i Marcin razem z panią Natalią fotografowali okolice Stacji. Marcina zafascynowały żaby i jaszczurki, Olga wykonała kilka pięknych zdjęć z zielonym jabłuszkiem. Teraz wszyscy razem tworzą piękne kostiumy pod czujnym okiem pani Hani i Ady. Za chwilę już kolejna część ćwiczeń z panią Lubą.
Grupa promocyjno-dziennikarska 😉

 

Oswietlanie postaci (fot. Jakub Sass)

Oświetlanie postaci (fot. Jakub Sass)

Warsztaty światła (fot. Jakub Sass)

Warsztaty światła (fot. Jakub Sass)

Warsztaty światła (fot. Jakub Sass)

Warsztaty światła (fot. Jakub Sass)

Kapelusz i światło(fot. Jakub Sass)

Kapelusz i światło(fot. Jakub Sass)

Kto tu komu zrobił zdjęcie?(fot. Kacper Bryś)

Kto tu komu zrobił zdjęcie?(fot. Kacper Bryś)

Są modelki to i fotograf się znajdzie (fot. Maksym Ścigała)

Są modelki to i fotograf się znajdzie (fot. Maksym Ścigała)

Sfotografowana nauka fotografowania (fot. Marcin Eichstaedt)

Sfotografowana nauka fotografowania (fot. Marcin Eichstaedt)

Sesji ciąg dalszy (fot. Maksym Ścigała)

Sesji ciąg dalszy (fot. Maksym Ścigała)

O co chodzi z tymi czajnikami? (fot. Marcin Eichstaedt)

O co chodzi z tymi czajnikami? (fot. Marcin Eichstaedt)

Olga zaraz zacznie robić zdjęcia (fot. Marcin Eichstaedt)

Olga zaraz zacznie robić zdjęcia (fot. Marcin Eichstaedt)

No i się zaczęło (fot. Marcin Eichstaedt)

No i się zaczęło (fot. Marcin Eichstaedt)

Pierwsze zdjęcia... (fot. Olga Przybysz)

Pierwsze zdjęcia… (fot. Olga Przybysz)

...i odrazu tak pięknie? (fot. Olga Przybysz)

…i od razu tak pięknie? (fot. Olga Przybysz)

Marcin myśli nad następnym celem (fot. Olga Przybysz)

Marcin myśli nad następnym celem (fot. Olga Przybysz)

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ PIĄTY

Piąty dzień naszej podróży z Dżamblami spędziliśmy z panią Idą. Były to zajęcia teatralne, które zaczęliśmy dzisiaj o godzinie 12.00 . Nauczyliśmy się jak naśladować innych poprzez ruch sceniczny. Jedna osoba wymyślała jakiś ruch, a zadaniem drugiej osoby było powtórzenie ruchu poprzedniej osoby. W efekcie wychodziło zupełnie co innego, niż było na początku. Następnie zrobiliśmy ” maszynę teatralną ”, kolejne ćwiczenie przygotowujące nas do występu na scenie. Niektórzy porobili trochę zdjęć, które wydawały się śmieszne. Później krótka przerwa i znowu do pracy… Niektóre ćwiczenia które wykonywaliśmy jest nam trudno opisać :), ale bardzo nam się podobało. Było bardzo fajnie . Dziękujemy 🙂

Grupa dziennikarska 😉

Praca nad wpisem na facebooka (fot. Dominik Słodowy)

Praca nad wpisem na facebooka (fot. Dominik Słodowy)

Alek (fot. Jakub Lach)

Alek (fot. Jakub Lach)

Nadia uczy się filmować (fot. Jakub Lach)

Nadia uczy się filmować (fot. Jakub Lach)

Julka (fot. Nadia Bieniek)

Julka (fot. Nadia Bieniek)

Zajęcia z Idą Bocian (fot. Przemysław Bembnista)

Zajęcia z Idą Bocian (fot. Przemysław Bembnista)

Pani Koordynator (fot. Nadia Bieniek)

Pani Koordynator (fot. Nadia Bieniek)

Podczas zajęć z panią Idą (fot. Maksym Ścigała)

Podczas zajęć z panią Idą (fot. Maksym Ścigała)

Podczas zajęć z panią Idą (fot. Maksym Ścigała)

Podczas zajęć z panią Idą (fot. Maksym Ścigała)

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ CZWARTY

Czwarty dzień warsztatów teatralnych w Szamocinie rozpoczął się od zajęć artystyczno-scenograficznych, na których dzieciaki malowały styropianowe piłki i ozdabiały drzewo ciastkami własnej roboty. Natomiast SENIORZY robili ryby z drutu (jakkolwiek by to nie brzmiało), z którymi później przeszli w pochodzie starymi torami kolejowymi (pociągu niestety nie było, ponieważ między szynami rosną zbyt szerokie drzewa)… Następnie JUNIORZY wraz z panią Hanią bawili się w robienie Dżamblo-czapeczek. Redaktorowi owego artykułu podarły się spodnie ponieważ próbował podnieść koleżankę… Brak dokumentacji fotograficznej. W końcu przyszedł czas na poczęstunek, do którego rzuciły się wszystkie Dżamblo-potwory. Po jedzeniu grupa dziennikarska zajęła się obróbką zdjęć a pozostali uczestnicy wytężali swoje głosy na zajęciach muzycznych 🙂 Jeden z najmłodszych uczestników z grupy promocyjno-dziennikarskiej sfotografował okaz GACKA TEATRALNEGO, którego nazwaliśmy imieniem Dżambel. Z wszystkich leje się pot i idzie burza…

Grupa dziennikarska 😉

PS: A teraz przyznać się! Kto przegapił audycję? Na szczęście pan Przemek wszystko nagrał:

Teatralny Gacek znaleziony i sfotografowany przez Marcina

Teatralny Gacek znaleziony i sfotografowany przez Marcina
(fot. Marcin Eichstaedt)

Sesja z czapkami

Sesja z czapkami (fot. Przemysław Bembnista)

Sesji ciąg dalszy...

Sesji ciąg dalszy… (fot. Przemysław Bembnista)

i jeszcze jedno :)

i jeszcze jedno 🙂 (fot. Przemysław Bembnista)

Przypomnienie tekstu...

Przypomnienie tekstu…

...i śpiewanie.

…i śpiewanie.

 

 

 

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ TRZECI

Dwudziestego siódmego lipca w piątek na naszych warsztatach jak zwykle działo się wiele… Wszystko zaczęło się od ciekawych zajęć z panią Idą, na których było wiele ćwiczeń w grupach i na zrozumienie grupy, a w końcu rozpoczęły się już przygotowania do przedstawienia. W tym czasie grupa promocyjno-dziennikarska wyruszyła do Chodzieży aby spotkać się z redaktorami lokalnych gazet. Odwiedziliśmy „Tygodnik Chodzieski” i „Chodzieżanina”. Zdaliśmy tam relacje z dotychczasowych działań na Stacji oraz przyjrzeliśmy się pracy redakcji. Po południu grupa kuglarska ćwiczyła swoje wygibasy a najlepsi akrobaci zaprezentują się w solówkach… Dżamblo-piekarze dalej pracują w pocie czoła nad swoimi ciasteczkami. Podsłuchaliśmy, że po zasadzeniu tych ciasteczek wyrośnie cookie-drzewko, którego owoce wymienimy z miejscową ludnością na łakocie. ZACHĘCAMY DO WYMIANY !!!!! Lada chwila rozpoczną się warsztaty muzyczne, na których pan Łukasz Gallas odkryje wśród nas muzyczne talenty i nauczy nas szanty do muzyki Marcina Mirowskiego „O żeglarzach Dżamblach”.

Grupa dziennikarska 😉

PS: Hej ludzie i ludziska! Hej dżamble i dżambliska! Słuchajcie o nas jutro w Radio Merkury o godzinie 8.40 w audycji „Co? Gdzie? Dlaczego” – zapowiedzi kulturalne?. Możecie słuchać on-line na stronie radia http://www.radiomerkury.pl/ lub na waszych radioodbiornikach 🙂

Zajęcia z panem Karolem

Zajęcia z panem Karolem

 Dżamblowe przygody.

Dżamblowe przygody.

Praca nad tekstem.

Praca nad tekstem.

Warsztaty to poważna sprawa :)

Warsztaty to poważna sprawa 🙂

Wizyta w "Chodzieżaninie"

Wizyta w „Chodzieżaninie” (fot. Natalia Sass)

Czy pan Łukasz pomógł nam nadmuchać przedżamblastą piłkę?

Czy pan Łukasz pomógł nam nadmuchać przedżamblastą piłkę? (fot. Jakub Sass)

Trening czyni mistrza :)

Trening czyni mistrza 🙂

Mistrz i jego uczniowie :)

Mistrz i jego uczniowie 🙂

Mniam.

Mniam.

Relacja z relacji z dżamblozajęć.

Relacja z relacji z dżamblozajęć.

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ DRUGI

Dziś kolejny dzień Dżamblo-szaleństwa! już o d 11stej warsztaty teatralne z panią Idą. Oj lały się z nas siódme poty, ale musimy przyznać, że doświadczenie było extra! Później oczywiści posiłek z pobliskiej „Stajni”, mmm palce lizać:-) posilenie i pełni zapały wpadliśmy w dalszy wir zajęć. podzieliliśmy się na kilka grup: poznawaliśmy tajniki stage managera, tworzyliśmy dokumentację fotograficzną, uczyliśmy się obsługi kamery i filmowaliśmy poczynania naszych kolegów oraz tworzyliśmy ciasteczka! Tak, tak, ale nie piekliśmy ich a szyliśmy i malowaliśmy, świetna sprawa:-) Chwila przerwy i kolej na interpretację tekstu z panią Lubą, przygotowujemy się pełną parą do końcowego spektaklu. Uff było gorąco, i od temperatury na dworze i od ilości pozytywnych emocji. Czekamy na jutro.

Trzeba wszystko udokumentować.

Trzeba wszystko udokumentować.

Więcej zdjęć nie zaszkodzi

Więcej zdjęć nie zaszkodzi

Dżamble zajęły się też filmem...

Dżamble zajęły się też filmem…

LATO W TEATRZE, STACJA SZAMOCIN, „PODRÓŻE DŻAMBLI”

DZIEŃ PIERWSZY

Wczoraj było wielkie otwarcie! Dosłownie i w przenośni Z POMPĄ. Na szamociński rynek zajechaliśmy dorożką robiąc hałasu co niemiara, by nikogo nie ominęła wiadomość o naszych działaniach:-) Długo jednak nie poszaleliśmy, ponieważ trzeba było zabrać się do roboty! Już o 12 rozpoczęły się działania grup performatywnej i kuglarskiej. Oglądaliśmy prace znanego malarza Miro i o dziwo… on kochał Dżamble! Tak, tak. Odszukiwaliśmy je w każdym dziele. Robiliśmy również identyfikatory, niesamowicie kolorowe fartuszki i uczyliśmy się kuglarstwa (tańca POI). Uff, było gorąco i w powietrzu i od ilości pozytywnych emocji. A co dopiero będzie dalej…

 

Dżamble przybywają!

Dżamble przybywają!

Otwarcie z pompą

Otwarcie warsztatów z pompą na rynku w Szamocinie

Szukanie inspiracji.

Szukanie inspiracji.

Trochę zabawy.

Trochę zabawy.

Najpierw wykrój...

Najpierw wykrój…

Trochę pracy.

Trochę pracy.

...bo fartuszki z czegoś trzeba zrobić.

…bo fartuszki z czegoś trzeba zrobić.

Trochę kuglowania.

A tym czasem kuglowanie…

Z flagami...

i flagami w tańcu POI machanie.

Hej hop!

Hej! Fartuszki skończone! No to hop!

Podróże Dżambli
Czytaj dalej

Lato W Teatrze

Odnośnik

Lato w teatrze w ramach programu Instytutu Teatralnego im Zbigniewa Raszewskiego.

PROJEKT STACJI SZAMOCIN „PODRÓŻE DŻAMBLI”

lwt
lwt
lwtlwt
facebook instytutu teatralnego
nasz tygodnik chodzieski
tygodnik pilski
chodzieżanin
radio merkury
naszemiasto.pl
radio koszalin

Wędrówka teatralna Doliną Noteci

„Docieramy z TEATREM do miejsc, w których przestał bywać!”

Zaczęło się od propozycji Françoisa Monnet, który pojawił się po pierwszy w Szamocinie chyba w 1993 roku, na szamocińskich warsztatach teatralnych. Zafascynowany spektaklami Teatru 44, a wcześniej ideami Węgajt, Ośrodka Pogranicze i Gardzienicami, zaprosił grupę 44 z Szamocina na wyprawę do Francji. W 1994 roku wędrowaliśmy ze spektaklem „Spowiedź w drewnie” po małych górskich wsiach w po­łud­nio­wej Owerni (takie nasze „niskie” Beskidy). „HAUTES TERRES” – tak nazywał się projekt naszego fran­cus­kie­go przyjaciela, któremu przyświecała idea docierania z teatrem do miejsc, w których nie ma teatru. Wy­stę­po­wa­liś­my w bacówkach, salach wiejskich, w malutkich kościołach. Gościły nas katolickie i pro­tes­tanc­kie wsie w okresie Wielkanocy. Polscy artyści w Wielkim Tygodniu pościli i postanowili nie pić trunków. Ale pa­mięt­ne jest zdanie sołtysa jednej z protestanckiej wsi, który chciał polskich artystów ugościć lokalną nalewką – „nie musicie pościć, to spotkanie jest wyjątkowe – macie swego papieża (to były lata, gdy pa­pie­żem został Jan Paweł II) – na pewno od niego dostaniecie dyspensę…”

Hautes Terres 02

Hautes Terres korowód przed prezentacjami. Na fotogrfaii Magda Oślicka tłumaczka z Piły i Tomasz Kamiński z Pilskiego Domu Kultury


Wędrowali z nami i umilali radosną muzyką i barwnymi korowodami muzycy z Danii i Francji. Na wyprawę z szamocińskim teatrem, udali się też bracia z „Kwartetu Jorgi” – Maciej i Waldek Rychły z Poznania.
Hautes Terres 03

Hautes Terres 1994. Jacek Hałas i Kwartet Jorgi oraz Irena Jaworska i Kazimierz Hak z Teatru 44, fot. François Monnet


Hautes Terres 04

Hautes Terres 1994. Na zdjęciu Ania Zarzecka, Wacek i Antoś Woźniczka, Magda Oślicka, Edmund Świerczyński z Teatru 44, fot. François Monnet


W drugiej edycji w 1998 zostaliśmy zaproszeni na wyprawę z przedstawieniem plenerowym „Feeria baśniowa”, sygnowanym przez Francuzów jeszcze jako Teatr 44 (ale już istniał Teatr na stacji Szamocin) oraz miniaturą lalkową Lidii Woźniczki i Luby Zarembińskiej „Braciszek i siostrzyczka”, w ramach festiwalu „En stock” w Dolinie Loary w Chadron. W pilsko-szamocińskiej ekipie „Feerii baśniowej” byli z nami mi.n. Magda Płaneta, Aldona i Rysio Adamscy, Janusz i Ida Bocian, Artur Paczesny, Lidia Woźniczka.
Hautes Terres 05

Ida Bocian i Artur Paczesny w widowisku nad brzegiem Loary „Feeria baśniowa” w 1998 r., fot. archiwum Stacji Szamocin


Do idei wędrówek powracamy od czasu do czasu… w miarę otrzymanych grantów, w miarę otwartości i przy­jaz­nej pomocy organizatorów z lokalnych domów kultury. Że ma sens „za­jeż­dżać z TEATREM” prze­ko­na­liś­my się nieraz, np. gdy miniatury lalkowe Teatru Stacja Szamocin pojawiały się w małych miej­sco­woś­ciach województwa pomorsko-kujawskiego w ramach projektu „Teatr Zajechał” po raz… kolejny, od czte­rech prawie lat z inicjatywy Sopockiej Sceny Off de Bicz.
Hautes Terres 06

Przemarsz artystów projektu Hautes Terres ulicami miasta, Francja 1994, fot. François Monnet


Idea Wędrówki Doliną Noteci zrodziła się kilkanaście lat temu. Wówczas, głównym organizatorem był WDK w Pile i i ówczesny Wydział Kultury UW. Do dziś zachowany został preliminarz i harmonogram „oficjalny” pierwszej wyprawy z 1996 roku. Sumy ogólnej brak na dokumencie, bowiem to był „preliminarz wstępny” ale zawiera ważne informacje: „ilość uczestników 30, wyżywienie na kwotę 3150 zł, noclegi 2100 zł”. Aż tak tanio?!! Tak, bo to były zupełnie inne pieniądze, a może niezbyt profesjonalna kalkulacja. Budżet nie był widocznie najgorszy, skoro WDK, później PDK i Wydział Kultury w Pile, finansował jeszcze następne dwie edycje „Wędrówek Doliną Noteci”.
Hautes Terres 07

Przyjazny krąg polsko-francusko-duński. Francja 1994, Hautes Terres


Występowali artyści amatorzy (plus jeden zawodowiec – Janusz Stolarski ze swoją rodziną – ówcześnie aktor Teatru Polskiego w Poznania) – w okolicach gminy Wieleń, gdy w lokalnym MGOK-u – pracowały wspólnie Ala Adamska (obecnie dyrektorka domu kultury w Wieleniu), Krystyna Heppner, Kasia Waśko. To dzięki nim grupy teatralników odwiedzały pobliskie wsie: Kuźniczkę, Nowe Dwory, Dębogórę, Dzierżązno Wielkie, Dzierżązno Małe, Rosko. Kiedy zjawiliśmy się ponownie, z naszymi spektaklami na kolejnej wyprawie – po nastu latach, miło było słyszeć, że niektórzy mieszkańcy pamiętają jeszcze nasze po­przed­nie występy. Idea Monneta „docierania do miejsc, w których nie ma teatru” została poszerzona o „docieranie do miejsc, w których teatr przestał bywać”.

Obecnie, zwracając się do donatorów o kolejne granty, niemal alarmujemy: „chcemy docierać do miejsc, w których nie bywa teatr artystyczny”. Mamy tu na myśli naszą kontrpropozycję do chałturniczych grup, które zarzucają małe miejscowości w całej Polsce, swoimi niewybrednymi i koszmarnymi „propozycjami” teatru dla dzieci i młodzieży.

Hautes Terres 08

Teatr 44 z Szamocina w Paryżu, Francja 1994, fot. Luba Zarembińska


W ramach aktualnie wznowionej „Wędrówki teatralnej Doliną Noteci” odbywają się prezentacje w 6 wsiach w powiecie chodzieskim i czarnkowsko-trzcianeckim. Do realizacji projektu są wybrane wsie, leżące w dolinie Noteci, gdzie sytuacja materialna mieszkańców nie pozwala na wyjazdy do dużych miast i uczestniczenie w wydarzeniach kulturalnych. Stacja Szamocin prezentuje różnorodne spektakle dla dorosłych i dla dzieci z atrakcyjną formą i z przemyślaną tematyką. W czasie wyprawy zaprezentowane zostaną spektakle, odbędą się warsztaty teatralno-happeningowe oraz zajęcia z tzw. etiudy terenowej, wprowadzonej po raz pierwszy w Polsce ponad 10 lat temu przez stowarzyszenie Stacja Szamocin, jako formy zaktywizowania lokalnej społeczności, a przede wszystkim dzieci i młodzieży. Zajęcia mają służyć rozpoznawaniu potrzeb kulturalnych mieszkańców, a rezultatem będzie propozycja modelowego projektu, który może być zrealizowany przez wyłonionych w trakcie projektu lokalnych liderów.

Pełny album zdjęć z wędrówki Hautes Terres: jest tutaj

Projekt: Realizacja spektaklu lalkowego spektaklu dla dzieci „Śpiąca królewna”

 

Projekt Teatru Stacja Szamocin „Śpiąca królewna”
we współpracy z Sopocką Sceną OFF de BICZ
Dofinansowany w ramach stypendium twórczego dla Luby Zarembińskiej
z Urzędu Miasta Sopotu

W ramach projektu przygotowany został lalkowy spektakl dla dzieci „Śpiąca królewna” na Sopockiej Scenie Of de Bicz, inspirowany znanym motywem baśniowym wg zapisu braci Grimm oraz bajki Charlesa Perrault w reżyserii, adaptacji i wykonaniu Luby Zarembińskiej oraz Piotra Srebrowskiego z Sopotu, absolwenta Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie, Wydział we Wrocławiu, współpracującego min. z gdańskim Teatrem „Miniatura”. Początkowo, planowana realizacja spektaklu zakładała udział profesjonalnej lalkarki Ewy Jerkiewicz-Żbikowskiej, wieloletniej aktorki gdańskiego Teatru „Miniatura”. Niestety, dwa tygodnie przed premierą aktorka złamała rękę i z konieczności musiało nastąpić zastępstwo. Jednakże premiera odbyła się w planowanym czasie, tj. 3 marca 2012 roku.

W ramach projektu odbyły się przygotowania spektaklu od strony artystycznej: adaptacja tekstów, wybór muzyki oraz przygotowanie interpretacji piosenek dziecięcych, konstruowanie lalek i wykonanie scenografii, przygotowanie koncepcji oświetlenia. Drugi etap: próby do spektaklu, promocja oraz przygotowanie i realizacja premiery.

Lalki i scenografia zostały przygotowane przez sopocką artystkę Grażynę Rigall, absolwentkę gdańskiej PWSSP. Wykonała ona unikatowe, oryginalne lalki, co często podkreślali w recenzjach trójmiejscy krytycy i dziennikarze, nazywając je małymi dziełami sztuki. Poprzez zaproszenie pani Rigall do współpracy wypromowana została dla sopockiej publiczności twórczość artystki, jako scenografa lalkowego.
                                          
Przedstawienie znalazło również odzew w postaci pozytywnych recenzji także dla aktorów i reżyserki m.in. w „Gazecie Wyborczej” – Trójmiasto, Kultura Trójmiasto.pl, e-teatr.pl, Port Kultury oraz w trójmiejskim radio i telewizji.

Scenografia została zaprojektowana i wykonana przez dwójkę artystów z Teatru Stacja Szamocin: Lidię Woźniczkę i Karola Bykowskiego.

Zdjęcia promocyjne wykonali Bogna Kociumbas i Grzegorz Kujawiński.

„Śpiąca królewna” cieszyła się wśród sopockiej dziecięcej widowni oraz ich rodziców dużym powodzeniem i była prezentowana do końca sezonu kilkanaście razy w Sopocie, oraz w województwie pomorskim do 4 czerwca br.
                                          
Adresatami były dzieci w wieku przedszkolnym oraz ze szkół podstawowych z Sopotu, także rodzice, opiekunowie, pedagodzy, artyści plastycy oraz twórcy teatru. Niemalże pełną widownię miały prezentacje w soboty i niedziele, gdzie spektakl był oglądany rodzinnie.
                                          
Zrealizowane zostało nowe przedstawienie dla dzieci, będące kontynuacją cyklu lalkowych miniatur, prezentowanych regularnie na Sopockiej Scenie Off de Bicz. Miała miejsce promocja artystycznego teatru lalkowego z przemyślanym repertuarem, nowoczesną formą, użyciem unikatowych lalek sopockiej artystki, odwołującego się do tradycji polskiego teatru lalkowego.

Nastąpiła popularyzacja wybitnej literatury dziecięcej – klasyki, wywodzącej się z europejskiej baśni i przetworzonej na język teatru. Zaproponowany został kameralny, rodzinny teatr dla widzów z Sopotu. Nastąpiła edukacja artystyczna dla dzieci oraz dorosłych i wychowanie widza, który uczy się odbioru sztuki poprzez formę teatru lalek. Zaprezentowany został kolejny spektakl Teatru Stacja Szamocin o oryginalnej stylistyce. Poszerzony został repertuar cyklu „Bajkowych niedziel” na Sopockiej Scenie Off de Bicz. Zachęceni zostali nowi widzowie oraz fani lalkowego teatru i odbyła się kolejna promocja Sopockiej Sceny Off de Bicz, jako rozpoznawalnego miejsca regularnych prezentacji spektakli lalkowych, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.