Wędrówka teatralna Doliną Noteci

„Docieramy z TEATREM do miejsc, w których przestał bywać!”

Zaczęło się od propozycji Françoisa Monnet, który pojawił się po pierwszy w Szamocinie chyba w 1993 roku, na szamocińskich warsztatach teatralnych. Zafascynowany spektaklami Teatru 44, a wcześniej ideami Węgajt, Ośrodka Pogranicze i Gardzienicami, zaprosił grupę 44 z Szamocina na wyprawę do Francji. W 1994 roku wędrowaliśmy ze spektaklem „Spowiedź w drewnie” po małych górskich wsiach w po­łud­nio­wej Owerni (takie nasze „niskie” Beskidy). „HAUTES TERRES” – tak nazywał się projekt naszego fran­cus­kie­go przyjaciela, któremu przyświecała idea docierania z teatrem do miejsc, w których nie ma teatru. Wy­stę­po­wa­liś­my w bacówkach, salach wiejskich, w malutkich kościołach. Gościły nas katolickie i pro­tes­tanc­kie wsie w okresie Wielkanocy. Polscy artyści w Wielkim Tygodniu pościli i postanowili nie pić trunków. Ale pa­mięt­ne jest zdanie sołtysa jednej z protestanckiej wsi, który chciał polskich artystów ugościć lokalną nalewką – „nie musicie pościć, to spotkanie jest wyjątkowe – macie swego papieża (to były lata, gdy pa­pie­żem został Jan Paweł II) – na pewno od niego dostaniecie dyspensę…”

Hautes Terres 02

Hautes Terres korowód przed prezentacjami. Na fotogrfaii Magda Oślicka tłumaczka z Piły i Tomasz Kamiński z Pilskiego Domu Kultury


Wędrowali z nami i umilali radosną muzyką i barwnymi korowodami muzycy z Danii i Francji. Na wyprawę z szamocińskim teatrem, udali się też bracia z „Kwartetu Jorgi” – Maciej i Waldek Rychły z Poznania.
Hautes Terres 03

Hautes Terres 1994. Jacek Hałas i Kwartet Jorgi oraz Irena Jaworska i Kazimierz Hak z Teatru 44, fot. François Monnet


Hautes Terres 04

Hautes Terres 1994. Na zdjęciu Ania Zarzecka, Wacek i Antoś Woźniczka, Magda Oślicka, Edmund Świerczyński z Teatru 44, fot. François Monnet


W drugiej edycji w 1998 zostaliśmy zaproszeni na wyprawę z przedstawieniem plenerowym „Feeria baśniowa”, sygnowanym przez Francuzów jeszcze jako Teatr 44 (ale już istniał Teatr na stacji Szamocin) oraz miniaturą lalkową Lidii Woźniczki i Luby Zarembińskiej „Braciszek i siostrzyczka”, w ramach festiwalu „En stock” w Dolinie Loary w Chadron. W pilsko-szamocińskiej ekipie „Feerii baśniowej” byli z nami mi.n. Magda Płaneta, Aldona i Rysio Adamscy, Janusz i Ida Bocian, Artur Paczesny, Lidia Woźniczka.
Hautes Terres 05

Ida Bocian i Artur Paczesny w widowisku nad brzegiem Loary „Feeria baśniowa” w 1998 r., fot. archiwum Stacji Szamocin


Do idei wędrówek powracamy od czasu do czasu… w miarę otrzymanych grantów, w miarę otwartości i przy­jaz­nej pomocy organizatorów z lokalnych domów kultury. Że ma sens „za­jeż­dżać z TEATREM” prze­ko­na­liś­my się nieraz, np. gdy miniatury lalkowe Teatru Stacja Szamocin pojawiały się w małych miej­sco­woś­ciach województwa pomorsko-kujawskiego w ramach projektu „Teatr Zajechał” po raz… kolejny, od czte­rech prawie lat z inicjatywy Sopockiej Sceny Off de Bicz.
Hautes Terres 06

Przemarsz artystów projektu Hautes Terres ulicami miasta, Francja 1994, fot. François Monnet


Idea Wędrówki Doliną Noteci zrodziła się kilkanaście lat temu. Wówczas, głównym organizatorem był WDK w Pile i i ówczesny Wydział Kultury UW. Do dziś zachowany został preliminarz i harmonogram „oficjalny” pierwszej wyprawy z 1996 roku. Sumy ogólnej brak na dokumencie, bowiem to był „preliminarz wstępny” ale zawiera ważne informacje: „ilość uczestników 30, wyżywienie na kwotę 3150 zł, noclegi 2100 zł”. Aż tak tanio?!! Tak, bo to były zupełnie inne pieniądze, a może niezbyt profesjonalna kalkulacja. Budżet nie był widocznie najgorszy, skoro WDK, później PDK i Wydział Kultury w Pile, finansował jeszcze następne dwie edycje „Wędrówek Doliną Noteci”.
Hautes Terres 07

Przyjazny krąg polsko-francusko-duński. Francja 1994, Hautes Terres


Występowali artyści amatorzy (plus jeden zawodowiec – Janusz Stolarski ze swoją rodziną – ówcześnie aktor Teatru Polskiego w Poznania) – w okolicach gminy Wieleń, gdy w lokalnym MGOK-u – pracowały wspólnie Ala Adamska (obecnie dyrektorka domu kultury w Wieleniu), Krystyna Heppner, Kasia Waśko. To dzięki nim grupy teatralników odwiedzały pobliskie wsie: Kuźniczkę, Nowe Dwory, Dębogórę, Dzierżązno Wielkie, Dzierżązno Małe, Rosko. Kiedy zjawiliśmy się ponownie, z naszymi spektaklami na kolejnej wyprawie – po nastu latach, miło było słyszeć, że niektórzy mieszkańcy pamiętają jeszcze nasze po­przed­nie występy. Idea Monneta „docierania do miejsc, w których nie ma teatru” została poszerzona o „docieranie do miejsc, w których teatr przestał bywać”.

Obecnie, zwracając się do donatorów o kolejne granty, niemal alarmujemy: „chcemy docierać do miejsc, w których nie bywa teatr artystyczny”. Mamy tu na myśli naszą kontrpropozycję do chałturniczych grup, które zarzucają małe miejscowości w całej Polsce, swoimi niewybrednymi i koszmarnymi „propozycjami” teatru dla dzieci i młodzieży.

Hautes Terres 08

Teatr 44 z Szamocina w Paryżu, Francja 1994, fot. Luba Zarembińska


W ramach aktualnie wznowionej „Wędrówki teatralnej Doliną Noteci” odbywają się prezentacje w 6 wsiach w powiecie chodzieskim i czarnkowsko-trzcianeckim. Do realizacji projektu są wybrane wsie, leżące w dolinie Noteci, gdzie sytuacja materialna mieszkańców nie pozwala na wyjazdy do dużych miast i uczestniczenie w wydarzeniach kulturalnych. Stacja Szamocin prezentuje różnorodne spektakle dla dorosłych i dla dzieci z atrakcyjną formą i z przemyślaną tematyką. W czasie wyprawy zaprezentowane zostaną spektakle, odbędą się warsztaty teatralno-happeningowe oraz zajęcia z tzw. etiudy terenowej, wprowadzonej po raz pierwszy w Polsce ponad 10 lat temu przez stowarzyszenie Stacja Szamocin, jako formy zaktywizowania lokalnej społeczności, a przede wszystkim dzieci i młodzieży. Zajęcia mają służyć rozpoznawaniu potrzeb kulturalnych mieszkańców, a rezultatem będzie propozycja modelowego projektu, który może być zrealizowany przez wyłonionych w trakcie projektu lokalnych liderów.

Pełny album zdjęć z wędrówki Hautes Terres: jest tutaj